Sezon na stylizacje jesienne uważam za otwarty!

Czekałam na ten moment kiedy będzie jeszcze słonecznie, ale na tyle chłodno, że liście zaczną opadać z drzew. Ubiegła sobota była idealnym dniem, aby zrobić pierwszą jesienną sesję z cieplejszymi ubraniami. W końcu mogłam wyciągnąć z kartonu ciężkie buty, które kupiłam w tym sezonie. Nie są one do końca w moim stylu, ale chciałam spróbować czegoś nowego.

Tym razem połączyłam je ze spodniami i cieplutkim swetrem w paski. Mam już w swojej szafie czarno-biały, biało-granatowy więc teraz przyszedł czas na beżowo-kremowy. Jak zrobi się jeszcze chłodniej, to będę nosiła pod niego body 🙂

A buty widzę jeszcze ze spódniczkami, które mam w swojej szafie z grubszymi skarpetami wystającymi za cholewkę, więc liczę, że jeszcze uda mi się w nich wyjść bez rajstop… Nie wiem skąd wzięła mi się taka awersja do cielistych rajstop, ale jakoś nie mogę się przełamać. Chociaż widziałam ostatnio u Mai Sablewskiej ciekawe rozwiązanie jakim jest odcień matowy. Może czas się skusić?

W mojej garderobie są jeszcze dwa cięższe modele butów i cieszę się, że na takie się właśnie zdecydowałam. Uwielbiam szpilki i botki na szpilce, ale czasem również potrzebuję odmiany. Takie buty spokojnie można założyć do jeansów, sukienki czy spódniczki. Na dłuższe wersje, do kolana, nie mam jeszcze odwagi, chociaż bardzo podobają mi się u innych dziewczyn. Myślę jednak, że sama zatrzymam się co najwyżej przy muszkieterach 🙂

A Ty lubisz takie buty? Masz jakąś parę u siebie czy narazie się przyglądasz?

buty – BADURA obecna kolekcja / płaszcz i sweter – MASSIMO DUTTI obecna kolekcja / spodnie – MASSIMO DUTTI zeszłoroczna kolekcja / torebka – FURLA / okulary – GUCCI / kolczyki – TOUS / kapelusz – pamiątka z Paryża

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.