Stylizacje do biura – IDZIE NOWE, tylko czemu tak wolno?

Coś ostatnio przyczepiła się do mnie zła passa i moje wszystkie palny wywala do góry nogami. Zastanawiam się jak długo jeszcze będzie mnie tak życie próbować i działać mi na nerwy. Mało brakuje, a za chwilę zacznę gryźć.

Jedno co mnie odciąga od tych myśli, to praca nad moim całkiem nowym projektem, który pochłania mnie ostatnio coraz bardziej i czuję, że kolejne trzy tygodnie będą nim totalnie wypełnione. Dobrze się składa, bo akurat przez tydzień będę w domu ze względu na zabieg jaki ostatnio zrobiłam u kosmetyczki…

Poza tym marzy mi się taki totalnie beztroski wyjazd, podczas którego nie muszę myśleć co mi wolno, a czego nie, wiecie co mam na myśli. W planach oczywiście Europa, ale jeszcze chwilę muszę zaczekać. Dlatego coraz częściej myślę o tym, aby ta wiosna przyszła jednak szybciej. Z chęcią usiadłabym już na moim tarasie i wypiła kawkę patrząc na świeże rośliny w donicach. I tak jak Wam zawsze mówię, że nie lubię za bardzo wybiegać w przód, dlatego nie ma u mnie za wiele inspiracji nowymi kolekcjami, bo ja czuję, że to jeszcze nie ten moment. I do tej pory znajdziecie w mojej garderobie trzy nowe elementy na zbliżającą się wiosnę, tak porządki przed sezonem z chęcią już bym zrobiła. Zarówno na tarasie, jak i w domku letniskowym oraz w garderobie. Powoli już mam dosyć patrzenia na stosy swetrów i płaszczy, chociaż kocham je całym sercem. Jednak te ostatnie kilka słonecznych dni, dało mi nowe tchnienie, które niestety skutecznie obmywane jest od kilku dni deszczem. Nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i przeczekać do połowy marca, a później to już z górki. Im mniej narzekania, tym lżej się żyje i tego się trzymam 🙂

Jestem bardzo ciekawa jak to wygląda u Was. Czy już jesteście w blokach startowych i z gotową listą zakupową czekacie na odpalenie wrotek, i buszowanie po sklepach? Czy jednak na spokojnie podchodzicie w tym roku do tematu i czekacie aż nadejdzie odpowiedni moment? Biorąc pod uwagę bardzo wczesną zimę, która przerodziła się w dłuuugie przedwiośnie, liczę na wysokie temperatury już w drugiej połowie marca. I mam nadzieję, ze tak właśnie będzie. Szpilki tylko czekają aby zastąpić nimi botki i kozaki, i wcale się im nie dziwię – JA TEŻ CZEKAM!!!

Tymczasem, aby umilić czekanie również Wam, zapraszam na cotygodniowy przegląd stylizacji do biura.

ZESTAW 1

spódnica – STRADIVARIUS / sweterek – UNIQLO / płaszcz – LOVLI SILK / kozaki – MASSIMO DUTTI / torebka – TOUS / pasek – KAZAR / kolczyki – ARTELIONI / zegarek – ALBERT RIELE

ZESTAW 2

spodnie – MASSIMO DUTTI / T-shirt – LOVLI SILK / marynarka – MASSIMO DUTTI / peleryną – MLE COLLECTION / botki – EVA LONGORIA / torebka – LIU JO / pasek – RALPH LAUREN / kolczyki – PAREL PAREL / pierścionek – CHLOÉ / zegarek – ALBERT RIELE

ZESTAW 3

spodnie – MAX MARA / koszula – VISTULA / marynarka – MLE COLLECTION / płaszcz – ZARA / botki – ZARA / torebka – FURLA / kolczyki – APART / zegarek – ALBERT RIELE

ZESTAW 4

dzwony – H&M / koszulka – INTIMISSIMI / marynarka – MASSIMO DUTTI / kożuszek – ZARA / botki – KENDALL&KYLIE / torebka – TOUS / kolczyki i pierścionek – NO NAME / zegarek – ALBERT RIELE

ZESTAW 5

spodnie – PINKO / sweter – ZARA / kożuszek – ZARA / botki – ZARA / torebka FURLA / kolczyki – no name / zegarek – ALBERT RIELE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.