Świąteczne wypieki – SERNIK TIRAMISU – jak wykorzystać przepis z THERMOMIXA używając zwykłego miksera

Szukając kolejnych przepisów na ciasta świąteczne chciałam wypróbować naprawdę coś zupełnie innego. Pewnie będziecie zdziwione, ale kiedyś nie byłam fanką serników. Lubię je i piekę od może siedmiu lat. Nie wiem co się stało, że nastąpił taki przełom, ale było to dla mnie ogromne odciążenie, ponieważ w mojej rodzinie serniki są na każdą okazję. Pierwszy sernik jaki upiekłam sama, to był sernik z rosą, w którym całkowicie zmieniłam składniki. Chciałam uzyskać coś zupełnie innego i upiekłam sernik z rosą kokosowy. Miałam wtedy ogromną fazę na olej kokosowy i mleczko kokosowe. Pozamieniałam zatem wszystkie składniki i wyszło mi coś zupełnie innego, ale równie pysznego. Oszczędzę Wam widoku tego sernika, bo trzymałam go w piekarniku tak długo, aż zacznie “płakać” i dopiero siostra uprzedziła mnie przez telefon, że najpierw muszę go wyjąc z piekarnika…..

Sernik wyszedł obłędny i chyba nigdy więcej nie jadłam tak dobrego. Od tego czasu stałam się maniaczką tego ciasta i przygotowuję je w różnej wersji na różne okazje. Na zbliżające się Święta postanowiłam odczarować tradycyjne przepisy, które pojawiają się na stole już od wielu lat. Szukałam przepisów w sieci, ale praktycznie wszędzie to samo, aż przypomniało mi się, że przecież w moim Thermomixie są przepisy na Święta Bożego Narodzenia. I tak postanowiłam upiec sernik tiramisu. Wolałabym kawowy, ale bałam się, że syn będzie grymasił, więc doszłam do wniosku, że w razie co spód zawsze może zostawić a sam sernik zje, więc wszyscy będą zadowoleni.

Ciasto upiekło się bez najmniejszych problemów, było przepyszne i mam dla Was kilka cennych rad, które mogą się przydać osobom, które będą go piekły bez tego urządzenia, bo spokojnie można go tak przygotować.

Poniżej podam Wam składniki jakie są potrzebne oraz sposób jego wykonania bez użycia Thermomixa. Natomiast na końcu powiem co można zrobić inaczej, aby było smaczniej, wygodniej lub żeby podkręcić jego smak. Przygotowanie go, nie powinno Wam zająć więcej niż 40 minut wraz z ozdobieniem plus dwie godziny pieczenia. Mam nadzieję, że skorzystacie z przepisu jeśli nie na Święta, to przy okazji innych świątecznych dni. Zatem nie zrażajcie się ilością produktów oraz ilością czynności. Ciasto robi się naprawdę szybko. Przygotujcie sobie od razu wszystkie składniki i róbcie po kolei. Nawet się nie obejrzycie a ciasto będzie już w lodówce.

Potrzebujecie:

-okrągłą blaszkę na ciasto 24 cm średnicy

-blender

-mikser

-dwie miski: jedna do połączenia składników na spód i po umyci na masę serową oraz drugą mniejszą na krem czekoladowy

-garnek i miskę, aby rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej

-brytfannę, która wstawicie do piekarnika z gorącą wodą (ja wstawiłam normalną blachę do pieczenia, która nie jest otwierana)

CIASTO

SPÓD

200g biszkoptów fingers (twarde biszkopty wizualnie przypominające place)

60 g espresso

80 g miękkiego masła pokojowego na kawałki

MASA SEROWA

3 jajka

120 g cukru (ja dodałam erytrytol)

50 g likieru amaretto lub rumu (ja dałam 70 g)

40 g skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej

500 g serka mascarpone

500 g serka kremowego, śmietankowego

100 g śmietanki 30%

130 g zimnego espresso

130 g biszkoptów fingers

KREM CZEKOLADOWY

100 g gorzkiej czekolady min. 50% zawartości kakao

10 g espresso lub łyżeczka kawy rozpuszczalnej

200 g śmietanki 30%

2 łyżki kakao (do opruszenia całego ciasta)

*

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

SPÓD

1.Nastawić piekarnik na 170 stopni C.

2. Zblendować biszkopty, dodać espresso i miękkie masło. Połączyć.

3. Na dół blaszki (ja wybrałam okrągłą o średnicy 24 cm) wyłożyć papier. Na papier wysypać masę biszkoptową i rozprowadzić równomiernie. Ugnieść palcami.

4. Wstawić do piekarnia na 10 min.

MASA SEROWA – w czasie kiedy spód się podpieka, przygotować masę serową

5. Jajka ubić z cukrem.

6. Dodać likier migdałowy i skrobię. Wymieszać.

7. Dodać serek mascarpone, serek śmietankowy, śmietankę i wymieszać wszystko do połączenia się składników.

8. Wyjąc podpieczony spód.

9. Przygotować pozostałe biszkopty i kawę. Biszkopty zamoczyć w kawie, do lekkiego nasiąknięcia i ułożyć jeden przy drugim na podpieczonym spodzie (ja ten element pominęłam).

10. Na spód z biszkoptami wylać całą masę serową.

11. Do piekarnika na spód wstawić brytfannę z gorącą wodą.

12. Następnie wstawić sernik na drugim poziomie od dołu piekarnika i piec 60 minut 170 stopni C.

KREM CZEKOLADOWY

13. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić.

14. Espresso ostudzić.

15. Połączyć ze śmietanką mieszając i wstawić na 3 godziny do lodówki. Po trzech godzinach ubić. Przygotować worek cukierniczy z ulubioną kocówką (może być gwiazdka).

16. Na ostudzone ciasto nałożyć krem, jako ozdobę i całość poruszyć kakaem.

17. Wstawić do lodówki na minimum 8 h, najlepiej na całą noc.

UWAGA!!!

Aby ciało było bardziej kawowe można dodać więcej kawy do masy serowej. Tylko wtedy pamiętajcie, aby dodać więcej mascarpone.

Co do kremu czekoladowego…… Ja nie wiem dlaczego, ale Thermomix, albo mi nie ubije, albo od razu przebije krem. Więc ja ubiłam go tak jak w przepisie wyżej – ręcznie. Natomiast on niekoniecznie musi być czekoladowy. Spokojnie możecie tylko ubić śmietankę na sztywno i posypać wszystko kakaem. Ja tak będę robiła przygotowując ciasto krótko przed Świętami. Nie będę musiała całej masy schładzać wcześniej. Zaoszczędzi mi to czas i miejsce w lodówce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.